Vichy na cellulit

Znany producent, marka Vichy proponuje całkiem nowe rozwiązanie na cellulit. Nowość kosmetyczna opiera swoje działanie na kofeinie, znanej z doskonałych rezultatów i bardzo dobrych wyników w walce z „pomarańczową skórką”. Oprócz zmniejszenia podskórnych grudek kosmetyk znacznie wyszczupla sylwetkę, napina skórę, wpływając na jej doskonałą jędrność.

Być może warto spróbować kuracji pozwalającej zmniejszyć problem, z którego powodu cierpi tak wiele kobiet? Vichy Cellu Destock to nowość na rynku! Dowiedz się, czy warto z niej skorzystać!

Jak działa?
Vichy Cellu Destock to krem, który według producentów rozpoczyna nową erę w walce z cellulitem. Zaawansowana kuracja przeprowadzana przez kilka tygodni ma znacznie zmniejszać cellulit, wygładzać powierzchnię skóry, czyniąc ją naprężoną i jędrną. Preparat ma ponadto uzupełniać i wspierać działanie diety i ćwiczeń. Pozwala poradzić sobie z problemem pomarańczowej skórki tam, gdzie walka z nią jest bardzo trudna, bo uwarunkowana genetycznie. Kosmetyk o konsystencji żelu łączy kilka ważnych składników:

  • czystą kofeinę 5%, która pozwala szybko spalać nadmierny tłuszcz,
  • lipocidine – substancję aktywującą rozpad komórek tłuszczowych za pośrednictwem protein, które poprawiają szybkość eliminacji tłuszczu z organizmu,
  • inne składniki – wykazujące działanie złuszczające, wygładzające i nawilżające,
  • woda termalna Vichy.

Producent zapewnia już pierwsze efekty po siedmiu dniach stosowania. Po 28 dniach można się spodziewać nawet o 10 cm mniej w obwodzie ud. Produkt jest hypoalergiczny.

Aplikacja
Wyciśnij odpowiednią ilość kosmetyku. Nakładaj na skórę z cellulitem, masując ją okrężnymi ruchami – powoli i starannie.

Opinie

Kosmetyk jest nowością na rynku, dlatego też nie zebrał jeszcze zbyt wiele opinii. Warto jednak zauważyć, że dłużej obecne produkty Vichy na cellulit nie zdobyły większego uznania osób, które ich używały. Zbyt często pojawiały i nadal pojawiają się głosy, że kosmetyki tylko wyszczuplają…portfel. Jednak być może z tym produktem będzie inaczej? Czas pokaże.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *