Trądzik w ciąży, czyli kiedy hormony robią swoje

Gdy spodziewamy się dziecka, nasze ciało systematycznie się zmienia. Rewolucje, których doświadczamy każdego dnia, mogą być piękne, ale również męczące. Z jednej strony oczekujemy na nowego członka rodziny, z drugiej jednak tracimy poczucie kontroli, co jednocześnie odbiera nam pewność siebie.

Do jednych z mniej przyjemnych objawów ciąży należy trądzik. Na twarzy przyszłej mamy pod wpływem zmian hormonalnych mogą pojawić się niedoskonałości. Jest to o tyle zaskakujące, że mogą one zagościć nawet po kilku latach spokoju, gdy z trądziku „już dawno wyrosłyśmy”.

Ile kobiet w ciąży ma trądzik?

Niestety trądzik w ciąży nie należy do zmian rzadko występujących. Według statystyk, ma go więcej niż jedna przyszła mama na dwie. Niestety w niektórych przypadkach trądzik w ciąży może mieć charakter ciężki, co zwiększa ryzyko powstania trwałych zmian, takich jak przebarwienia i blizny.

Dlaczego trądzik w ciąży?

Trądzik w ciąży to reakcja organizmu na zwiększone stężenie hormonów, szczególnie w pierwszym trymestrze.

Niestety na trądzik w ciąży narażone są szczególnie te panie, które mają za sobą długą walkę z pryszczami oraz te, które obserwują na swoim ciele niedoskonałości przy okazji zmian występujących w trakcie menstruacji.

Powodem wystąpienia trądziku w ciąży może być też niski poziom cynku, pierwiastka, który odpowiada za szybkie gojenie się ran i wzmocnienie powierzchni skóry. Gdy dochodzi do zapłodnienia, potrzeba dużo cynku do sprawnego funkcjonowania łożyska. Z tego powodu może dochodzić do poważnych niedoborów.

Problem może być też niedobór wody. Nasz organizm do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje każdego dnia jej sporą ilość, stąd warto ją dostarczać, popijając ją małymi łyczkami. Optymalne nawodnienie ma również kluczowe znaczenie w okresie ciąży – jest wskazane dla zachowania harmonii i najlepszych warunków do rozwoju płodu.

Leczenie trądziku w ciąży

399404_253333018068919_1353035633_nNiestety leczenie trądziku w ciąży może być trudne z powodu wysokiego ryzyka pojawienia się skutków ubocznych oraz negatywnego wpływu na rozwijający się płód. Wiele preparatów dostępnych na receptę i z sukcesem stosowanych na trądzik – w ciąży i podczas karmienia piersią nie jest wskazanych.

Szczególnie niewskazana jest izotretynoina i tetracykliny, które mogą doprowadzić do trwałych uszkodzeń rozwijającego się płodu. Lepiej wykluczyć również miejscowe retinoidy – mimo że według badań tylko niewielki procent retinoidów wchłania się przez skórę. Nie ma jednak pewności, czy nawet tak niewielka ich ilość nie jest szkodliwa. Istnieje ryzyko, że na ich skutek może dojść do uszkodzeń płodu.

Niektórzy dermatolodzy odradzają również leczenie skóry w ciąży kwasem salicylowym. Warto zdać sobie sprawę, że ten składnik znajduje się w wielu preparatach dostępnych w sprzedaży bez recepty.

Dobra wiadomość jest taka, że trądzik w ciąży zazwyczaj ustępuje, gdy poziom hormonów wróci do normy. Najczęściej nie pozostawia po sobie większych śladów – szczególnie jeśli przyszła mama cierpliwie znosi jego obecność i nie wyciska zmian, nie maltretuje twarzy, pozostawia ją do zagojenia.

Zapamiętaj – nie przyjmuj żadnych, absolutnie żadnych leków w ciąży bez konsultacji z położną lub lekarzem. To bardzo ważne, bo decyduje o zdrowiu Twoim i dziecka. Działanie na własną rękę w ciąży nie jest wskazane.

Naturalne sposoby na trądzik w ciąży

Jeśli masz trądzik, najbezpieczniejsze będą naturalne sposoby walki z niedoskonałościami. Przede wszystkim powinnaś zwrócić uwagę na codzienny sposób pielęgnacji skóry.

Po pierwsze myj twarz najwyżej dwa razy dziennie, by niepotrzebnie nie wysuszać skóry i nie prowadzić do jej podrażnień. Poza tym zwróć uwagę, jakich preparatów używasz – powinny to być bezalkoholowe, delikatne środki myjące. Nie daj się nabrać na nadmierne oczyszczanie twarzy, co może doprowadzić do zbyt dużej stymulacji gruczołów łojowych.

Po umyciu twarzy spłucz ją delikatnie letnią wodą i na koniec osusz i nałóż krem.
Poza tym zwróć uwagę, jakiego szamponu używasz. Często w ciąży podrażniać mogą kosmetyki do pielęgnacji fryzur, o skondensowanej, tłustej konsystencji. Wtedy zmiany są szczególnie widoczne przy linii włosów.

W ciąży możesz wypróbować na twarzy naturalne, domowe środki, pozbawione sztucznych dodatków i chemicznych, nie do końca zbadanych, substancji – na które Ty może jesteś odporna, ale nie Twoje dziecko. Jednym z nich jest olej kokosowy, który wykazuje działanie przeciwgrzybiczne i antybakteryjne.

Olejek kokosowy świetnie działa na nadczynne gruczoły łojowe – także wystarczy niewielka ilość nałożona na wacik,  by przemywać twarz dwa razy dziennie. Możesz również zadbać o swój wygląd, zamieniając dotychczas stosowane oleje na olej kokosowy – nie tylko jako kosmetyk, ale również środek spożywany, używany w kuchni niesie z sobą wiele korzyści.

Dobry efekt możemy uzyskać, zwiększając ilość witaminy C w diecie, jak również poprzez wprowadzenie probiotyków. W niektórych sytuacjach skóra się bardzo poprawia po wycofaniu z diety cukru rafinowanego i białej pszenicy. Rewolucja w menu ma sens, szczególnie ze względu na rozwijający się płód, potrzebujący wielu cennych składników odżywczych.

W ciąży stan skóry może się poprawić – tak było w moim przypadku. Wraz z lśniącymi włosami, mocnymi paznokciami, otrzymałam w pakiecie – gładką skórę, która stała się wręcz idealna. Czasami jednak zdarza się, że hormony w ciąży działają na przyszłą mamę zupełnie inaczej i jej skóra w ciąży wygląda dużo gorzej. Wtedy trzeba działać skutecznie i przede wszystkim bezpiecznie.

One Comment

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *