Czy bieganie likwiduje cellulit?

Różne portale zarzucają nas skutecznymi metodami na cellulit. Wskazują na najprostsze metody ujędrniania i wygładzania skóry. Prędzej, czy później w tym kontekście pada to samo zalecenie – zwiększyć aktywność fizyczną. W konsekwencji wiele kobiet zaczyna intensywnie biegać. Czy takie postępowanie jest właściwe?

Bieganie – tak, ale w odpowiednim stylu
Każdy, po przeanalizowaniu wielu rodzajów biegu (sprint, trucht, bieg długodystansowy, itd.), może stwierdzić, że biegać można na wiele różnych sposób – szybko, wolno, można energicznie maszerować i starać się pokonać dystans w jak najkrótszym czasie. Bieganie często odbywa się ponadto o różnych porach dnia. Inne różnice leżą w ilości przeznaczanego na aktywność fizyczną czasu – bieg może trwać 5 minut, trzydzieści minut, czy kilka godzin.
Jak zatem poruszać się, by cellulit mógł w końcu nas opuścić? Należy biegać tak, by spalać jak największą ilość kalorii oraz pozytywnie tym samym wpływać na dotlenienie komórek, poprawiając krążenie krwi.

Czy bieganie jest skuteczne?

Co prawda nie każda kobieta zauważa efekty biegania. Nie wszystkie panie pozbywają się w ten sposób cellulitu. Wszystkie jednak zauważają wyszczuplenie i ujędrnienie tej partii ciała. Nogi stają się smuklejsze i mają ładniejszy kształt. Jeśli nawet nie uda się nam wygładzić powierzchni z pomarańczową skórką, z pewnością docenimy możliwość upiększenia naszego kobiecego atutu – nóg. Dla zwiększenia swoich szans warto na pewno połączyć bieganie ze stosowaniem aktywnie działających kosmetyków na cellulit. Skuteczne preparaty w połączenie z wysiłkiem to niezawodna recepta na sukces.

Jak biegać?
Wytocz działo cellulitowi, zwracając szczególną uwagę na technikę biegania:
biegaj wolno. Nawet jeśli rozpiera Cię energia, wybierz raczej dłuższy wysiłek niż poruszanie się z prędkością błyskawicy,
biegaj 3 do 5 razy w tygodniu, poświęcając każdorazowo na tę aktywność fizyczną przynajmniej 45 minut. Nigdy nie wybieraj się na bieganie, jeśli masz mniej niż 30 minut, Twój organizm nie zdąży zaczerpnąć korzyści płynących z wysiłku (tkanka tłuszczowa zaczyna być spalana po około 20 minutach), a Ty już skończysz trening. Nie trać w ten sposób swojego czasu!
Jeśli dawno nie trenowałaś? Nic nie szkodzi! Zacznij od marszu, następnie przeplataj szybki marsz truchtem, aż w końcu będziesz w stanie biec jednostajnym tempem. Nawet jednak wtedy, kiedy dasz radę biec tę samą prędkością przez wiele minut, staraj się od czasu do czasu bieg przerwać marszem.

Pamiętaj, by zarówno przed treningiem, jak i tuż po nim dobrze rozciągnąć i rozluźnić mięśnie.
Po dwóch – trzech miesiącach biegania zastąp jeden trening w tygodniu innym rodzajem aktywności fizycznej – możesz pływać, jeździć na rowerze, czy na rolkach. Nie pozwól, by organizmowi zabrakło bodźców, aktywizujących go do spalania kalorii.
Kiedy to tylko możliwe, staraj się biegać rano (po lekkim śniadaniu). W ten sposób najbardziej zmotywujesz swój metabolizm.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Polecam artykuł.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *