Cellulit po ciąży

Okres ciąży zakończył się w końcu szczęśliwym rozwiązaniem, a Ty wciąż cierpisz z powodu pomarańczowej skórki? Jeszcze przed zajściem w ciążę miałaś niedoskonałości na udach, jednak nie były one aż tak rozległe i rzucające się w oczy, jak teraz? Myślałaś, że wraz z zakończeniem ciąży i przejściem okresu burzy hormonów do historii, Twoja skóra powróci do pierwotnego wyglądu? Nie wiedziałaś, że to będzie tak długo trwało? Obawiasz się, czy w ogóle cellulit po ciąży jest możliwy do usunięcia?

Cellulit po ciąży – trudny i uporczywy

Cellulit po ciąży to niedoskonałość, za którą warto się wziąć niemal od razu po zauważeniu. Zaniedbana może być bowiem szczególnie trudna w leczeniu. Łatwo napisać, gorzej zrobić? Gdy noworodek rozpaczliwie krzyczy, a Ty czujesz się wiecznie niewyspana, trudno oczekiwać do Ciebie jeszcze dodatkowego działania poprawiającego wygląd skóry. Mimo wszystko, warto! Znajdź chwilę i rozpocznij walkę z niedoskonałościami.

Kiedy karmisz piersią…
Nie wszystkie metody na cellulit są dla Ciebie bezpieczne. Na pewno powinnaś wystrzegać się wątpliwej jakości zabiegów kosmetycznych. Jeśli chcesz stosować kosmetyki, to tylko naturalne i w pełni bezpieczne, na przykład Revitol Cellulit. Niektóre środki mogą dostawać się pod skórę i przenikać do mleka, a stamtąd do bardzo wrażliwego na wszelkie wpływy organizmu noworodka. Dlatego tak ważna jest ostrożność pod tym względem.

Ważny jest również sposób aplikacji kosmetyków na cellulit. Każdy specyfik nakładaj na łydki w kierunku bioder. Rób to dość energicznymi kolistymi ruchami. Jeśli zauważasz pomarańczową skórę na brzuchu i minął przynajmniej miesiąc od porodu, możesz połączyć aplikację kosmetyku z wykonywaniem brzuszków, które poprawią działanie wspomnianego preparatu.

Ponadto po wyczerpującym okresie ciąży i trudach porodu (niezależnie czy drogami natury czy przez cesarskie cięcie), możesz nie mieć czasu i ochoty na długie, męczące ćwiczenia. Jednak mając małe dziecko, z pewnością znajdziesz chwilę na spacery z wózkiem. Dzięki nim zaktywizujesz organizm do pracy nad kształtowaniem sylwetki.

Powinnaś znaleźć również chwilę na naprzemienne masaże wodne – raz ciepłą raz zimną wodą, które poprawią mikrokrążenie i pozwolą na wygładzenie zmienionej powierzchni skóry.

Możesz zdecydować się ponadto na wykonanie delikatnego peelingu. Dobrze sprawdza się kosmetyk mający w składzie algi. Można zrobić też naturalny peeling: wykonany z cukru i oleju (lub cukru i żelu pod prysznic).

Jeśli karmisz piersią, będziesz dbała o odpowiednią dietę, dzięki której dostarczysz swojemu dziecku wszystkich niezbędnych do prawidłowego rozwoju składników odżywczych. Unikając pustych kalorii, nie pozwolisz sobie na dodatkowe problemy spowodowane tyciem. Jednak uwaga! Dopóki karmisz piersią, wszelkie tabletki oraz proszki do rozpuszczania w wodzie, które mają redukować pomarańczową skórkę, są dla Ciebie zakazane! Dlaczego? Z prostej przyczyny! Ich działanie nie zostało zbadane i ocenione w kontekście karmiących matek. Nie ma dowodów na to, że są one w pełni bezpieczne.

Dobierz terapię do stopnia zaawansowania cellulitu

Skończyłaś karmić piersią? To dobry czas, by udać się do lekarza medycyny estetycznej albo dermatologa, który zbada stopień rozwoju cellulitu. Za pomocą specjalnego urządzenia do wykonywania USG oraz specjalnej głowicy lekarz oceni zmiany w tkance podskórnej oraz zmierzy grubość zgromadzonego tam tłuszczu. Można również poddać się badaniu przy udziale termografii komputerowej, które pokaże zmiany temperatury skóry, ukazując obszary niedokrwione (zimniejsze) oraz zastoje żyle (cieplejsze). Takie kompleksowe badania pozwalają postawić trafną diagnozę i rozpocząć skuteczne leczenie.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *