8 rad, jak radzić sobie z tłustą, świecącą skórą

Świecąca się skóra na twarzy nie wygląda estetycznie. Przeciwnie – jest źródłem wielu problemów. Odbiera pewność siebie, pogarsza samopoczucie.

Nic dziwnego, że producenci kosmetyków robią wszystko, by ułatwić życie osobom borykającym się z nadmierną produkcją sebum. Dotąd wynaleziono co najmniej kilka sposobów, by cera była bardziej matowa. W sprzedaży są specjalne chusteczki, bibułki, pudry, podkłady, bazy…Jednak wszystkie te metody działają na skutek problemu. By osiągnąć dobre efekty, trzeba zadziałać na przyczynę. Tylko poradzenie sobie z nadaaktywnością gruczołów łojowych może sprostać oczekiwaniom takich osób jak ja i Ty (skoro czytasz ten wpis na blogu, na pewno masz podobny problem do mojego – tłusta, świecąca się skóra, prawda? :)).

Dobrze się spoć – sposób na świecącą twarz

Nie spodziewałaś się takiej rady?

Wiem…

woman-stretching-1024x915

Chodzi o to, by systematycznie trenować, niekoniecznie wyczynowa, ale robiąc to, co się lubi. Aktywność najlepiej na świeżym powietrzu świetnie wpływa na stan skóry, poprawia jej odżywienie i dotlenia ją. Korzystnie wpływa na cyrkulację krwi i odblokowanie porów.

Jednak, by ćwiczenia pomogły – należy trenować bez makijażu (dasz radę, wiem, że może to budzić twój opór), ale od razu po treningu weź prysznic i oczyść skórę, a następnie możesz nałożyć makijaż, jeśli tego potrzebujesz (ja potrzebuję :))

Zmień proszek na hipoalergiczny

Albo najlepiej na taki dedykowany dla dzieci. Myślisz, że to nie ma znaczenia?

Niestety, okazuje się, że w przypadku wielu osób alergia lub niekorzystny wpływ wszechobecnej chemii objawia się właśnie w taki sposób – poprzez zmiany na skórze twarzy. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza w kontekście pościeli – śpiąc na źle wypłukanych tkaninach możesz podrażniać skórę i źle na nią oddziaływać. Całkiem nieświadomie zresztą!

Nie przesadzaj z ilością kosmetyków

Gdy chcesz szybko poprawić stan skóry, możesz wpaść w sidła producentów kosmetyków. Staniesz się rasową testerką, która używa raz po raz czegoś nowego, by w końcu doczekać się upragnionego efektu. W tym wirze wklepywania, wmasowywania, nie dajesz tak naprawdę szansy żadnemu preparatowi. Wszystkiego stosujesz po trochę. Konsekwencje są zazwyczaj przykre – skóra jest zmęczona, „przestymulowana”.

Dlatego zamiast masy niepotrzebnych kosmetyków, stosuj preparaty rozważnie. Sięgaj po nie, dokładnie analizując skład na opakowaniu oraz stosuj się do zaleceń producenta.

Myj twarz wodą

Wodą, ale nie byle jaką. Wybieraj wodę niegazowaną z butelki lub przegotowaną.

Wiem, może być to kłopotliwe, ale to szybko się opłaci. Woda lecąca z kranu często podrażnia delikatną skórę i sprawia, że ta produkuje jeszcze większe ilości sebum. Problem zatacza koło.

Używaj kosmetyków bez alkoholu

Masz problem z tłustą, świecącą się skórą? Zapomnij o kosmetykach, które w składzie mają alkohol, który podrażnia i wysusza skórę. Czasami preparaty z alkoholem są używane, jednak decyduj się na nie tylko wtedy, kiedy tak zaleci ci lekarz i stosuj je tylko pod kontrolą specjalisty.

Zdecyduj się na domową mikrodermabrazję

Mikrodermabrazja to coś więcej niż peeling. Systematyczne złuszczanie naskórka w przypadku skóry tłustej ma kluczowe znaczenie. Pozwala usunąć martwe komórki, zalegające na twarzy, odświeża skórę oraz ułatwia jej funkcjonowanie.

Jestem fanką domowych mikrodermabrazji, bo oszczędzają czas. Coś, co każdy z nas ma w deficycie. 🙂

Przetestowałam poniższy kosmetyk i moim zdaniem jest świetny. Polecam!

SONY DSC

Bibułki matujące

Ja mam je zawsze w torebce. Nie rozstaję się bez nich: na co dzień i przy wielkich okazjach. Działają świetnie, a do tego są bardzo praktyczne. Wyciągasz i przykładasz do skóry, delikatnie, zazwyczaj na obszar nosa, czoła, brody. Czekasz chwilę i gotowe. Proste i genialne zarazem!

Idź do ginekologa

I sprawdź hormony. Często tłusta i świecąca się twarz jest skutkiem wahań hormonalnych. Dlatego jeśli zażywasz tabletki antykoncepcyjne, porozmawiaj z lekarzem, czy nie warto ich zmienić. Jeśli ich nie przyjmujesz, możesz porozmawiać z ginekologiem, by zacząć przyjmować hormony, które poprawią wygląd skóry. Jeszcze lepszą decyzją będzie umówienie się na wizytę u endokrynologa. To może być naprawdę dobry krok i przełom w temacie!

 

One Comment

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *