5 (obrzydliwych) kontrowersyjnych składników stosowanych w kosmetykach

Polacy nie czytają etykiet. Gdy wkładamy produkt do koszyka, liczy się dla nas głównie cena, atrakcyjne opakowanie, znajomość marki. Tak mówią badania. Trudno nas o to winić, przecież mamy prawo mieć wrażenie, że wszystkie produkty w sklepie są do siebie szalenie podobne i nasz wybór nie ma większego znaczenia…. Nie wiemy, skąd czerpać wiedzę, gdzie szukać wiarygodnych informacji. Dlatego nasze decyzje są przypadkowe.

Jeszcze gorzej jest w świecie kosmetyków – tutaj skład danego specyfiku schodzi na daleki plan, często w ogóle nie jest brany pod uwagę. Może to i lepiej, bo gdy się bliżej przyjrzeć wielu komercyjnym, bardzo popularnym specyfikom, to robi się słabo… Tak po ludzku, po prostu…

Sięgamy po nie, bo są łatwo dostępne, tanie i wydają się nam dobre, nie zawsze wiemy o lepszych opcjach, mniej popularnych, ale niezwykle skutecznych, zdarza się, że po prostu żal nam na nie pieniędzy. I ja doskonale to rozumiem.

Warto jednak wiedzieć, co może znaleźć się w kosmetykach. Jest tego całkiem sporo, a poniższa lista nie jest pełna.

Odchody wieloryba w ekskluzywnych perfumach

???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

Substancja o nazwie Ambergris pozyskiwana jest od wielorybów. Jest to substancja stała magazynowana w jelitach kaszalotów, często nazywana jest „złotem morza”. Wieloryby pozbywają się jej z odchodami lub w trakcie „odbijania”. Wyjątkowy zapach ambry jest często stosowany w kosmetykach.

Źródło: klik

Wiele szminek zawiera kruszywo pozyskiwane od chrząszczy

Chrząszcze, a właściwie czerwce kaktusowe to niewielkie owady, które po skruszeniu i zmieleniu pozwalają uzyskać koszenilę, czerwony barwnik.

Koszenila to znany barwnik, używany od wieków, stosowany na masową skalę do produkcji lodów, deserów, jogurtów, cukierków…szminek i cieni do oczu.

Czy jemy zatem owady?

Śluz ślimaka w kosmetykach nawilżających

images

Śluz ślimaka jest gromadzony i magazynowany jako składnik w wielu firmach kosmetycznych.  Wszystko za sprawą kwasu glikolowego i elastyny, które chronią skórę przed bakteriami, promieniowaniem UV, uszkodzeniami. Śluz ślimaka jest również doskonałym źródłem białka, jest wykorzystywany do usuwania blizn.

Źródło: klik.

Łuski ryb w maskarach i tuszach do paznokci

Czy wiesz, że malując oczy, możesz nakładać na rzęsy rybie łuski? Oczywiście odpowiednio przygotowane. Składnik ten kryje się pod nazwą guanino – znajdziemy go również w preparatach do kąpieli, szamponach, zapachach, produktach do pielęgnacji skóry.

Nasienie byka w produktach do stylizacji włosów

Viagra do włosów? Ależ tak. Nasienie byka służy wielu producentom do komponowania formuły specyfików do pielęgnacji włosów. Wszystko z powodu wysokiej zawartości białka – co ma szczególnie korzystny wpływ na osoby z włosami suchymi i przesuszonymi.

Przeczytaj więcej – źródło.

I co? Straszne, niestraszne, nic nadzwyczajnego, bez sensu, że o tym napisałam? 🙂

27 komentarzy

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *