20% cierpiących na bielactwo ma też przynajmniej jedną współistniejącą chorobę autoimmunologiczną

Bielactwo to choroba skóry, która może mieć bardzo różny przebieg oraz stopień zaawansowania. Ostatnie wyniki badań wskazują, że aż 20% osób mających bielactwo cierpi również z powodu innej choroby autoimmunologicznej, czyli tak zwanej dysfunkcji z autoagresji.

Naukowcy przeszukali bazę Medical Record Henry Ford, odnajdując 1873 osoby chore na bielactwo, które odwiedzili lekarza między 1 stycznia 2002 a 31 października 2012 roku.

hand-302802_1280Następnie ocenili występowanie chorób autoimmunologicznych u osób z bielactwem w porównaniu do innych  niemających zmian skórnych w populacji amerykańskiej.

Ponad 20% badanych z bielactwem z tej grupy chorowało na jeszcze jedną chorobę z autoagresji poza bielactwem – najczęściej występowały choroby tarczycy, choroby jelit, niedokrwistość złośliwa lub toczeń rumieniowaty układowy. Jako przykład można podać choroby tarczycy, które występowały aż 15 razy częściej u chorych na bielactwo niż w pozostałej populacji.

Chociaż wiele wymienionych wyżej chorób występuje rzadko, to niestety widać wyraźnie, że u chorych z bielactwem są powszechniejsze. Badacze nie mieli świadomości dotyczącej tak ogromnej skali problemu. I jak zaznaczają są zaskoczeni uzyskanymi wynikami.

Wyraźnie podkreślają, że przy leczeniu pacjentów z bielactwem konieczne jest wykonywanie badań przesiewowych w kierunku innych popularnych chorób autoimmunologicznych. To bardzo ważne, by mieć świadomość, że w bielactwie narażona jest nie tylko skóra, ale również inne organy, które również należy chronić i regularnie monitorować ich stan. Szybko wykryta choroba jest zazwyczaj łatwiejsza w leczeniu.

4 komentarze

Odpowiedz na „DorotaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *